Zaległy wpis byłem winny od pierwszej połowy czerwca. Zapowiadało się bardzo fajnie. Bieg po Orłowie, dzielnicy typowo morskiej plażowej przynajmniej jeśli chodzi o start/meta. Bardzo się zdziwiłem choć wcześniej nie przeanalizowałem trasy, że jest to typowy trail który dał popalić a nie bieg po plaży.poniedziałek, 27 czerwca 2016
Trail po Orłowie
Zaległy wpis byłem winny od pierwszej połowy czerwca. Zapowiadało się bardzo fajnie. Bieg po Orłowie, dzielnicy typowo morskiej plażowej przynajmniej jeśli chodzi o start/meta. Bardzo się zdziwiłem choć wcześniej nie przeanalizowałem trasy, że jest to typowy trail który dał popalić a nie bieg po plaży.piątek, 10 czerwca 2016
Charytatywnie po Bojanie
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Debiut w Ultra
Od 7 lat biegam i nie pamiętam momentu by naszła mnie chęć spróbowania sił w Ultramaratonie. Do momentu gdy w październiku br zupełnie prz...
-
Pierwszy swój bieg w GP Gdyni pobiegłem w listopadzie 2012 roku i od tamtej pory ominąłem (niestety) tylko jeden z cyklu. Biegłem we wszystk...
-
Dzień po półmaratonie w Łebie mieliśmy ostatnią trzecią edycję Grand Prix Trójmiasta, tym razem przyszedł czas na Sopot, więc i plaża. Trad...